Tworząc sklep internetowy musisz pamiętać o aktualizowaniu treści, nie tylko produktów. To jedna z kluczowych zasad SEO – jeśli wprowadzasz treści często na swoją stronę internetową, będzie ona widziana jako profesjonalna, tym samym pojawi się wyżej w wyszukiwarce. Najlepszym sposobem na aktualizację treści jest pisanie bloga, co dodatkowo wzmacnia wizerunek Twojej firmy. Styl, werwa, czy talent pisarski… czy to wystarczy, by stać się wysoko pozycjonowanym blogerem?

Z gustami się nie dyskutuje, ale z informacjami już tak.

Najwyżej ocenianym czynnikiem SEO według Google jest czas spędzony na stronie. Koniec kropka. Jeśli współczynnik odrzuceń na Twojej stronie jest zbyt wysoki, jeśli użytkownicy wchodzą na Twoją stronę przez pomyłkę, czy też treść nie jest angażująca, czeka Cię szybka degradacja. Czytelnicy muszą być zainteresowani tym, co piszesz – a uwierz, ich uwaga rozproszona jest na milion małych kawałków, szczególnie w internecie. Jeśli piszesz ciekawe, wartościowe treści, czas spędzony będzie się wydłużał. Co jeśli nie zajmujesz się zbyt ciekawą branżą, a Twój biznes jest niszowy? Wspomóż się ankietą, grafiką z danymi statystycznymi, nietypowym obrazkiem na którym trzeba zatrzymać wzrok. Zagraj ze swoimi odwiedzającymi i spraw, by zostali na Twojej stronie dłużej.

Obraz jest w cenie.

Unikatowe treści to klucz, który dopasuje się do zainteresowań czytelnika, ale też nie jest prosty do doszlifowania. Jeśli tworzysz oryginalne infografiki czy umieszczasz na blogu zdjęcia swoich produktów Google dodatkowo będzie widział taką treść jako grafikę. Obraz jest SEO-friendly, gdyż twoja treść wizualna pojawi się w wyszukiwaniu, jeśli użytkownik zdecyduje się na wyszukiwanie po obrazie. Wystarczy dobrze opisać zdjęcie czy grafikę, adekwatnie do przedstawionego obrazu, by filtr Google “załapał” o jaką rzecz czy przedmiot przedstawia.

Książki oceniamy po okładce…

… a wpisy blogowe po tytule. Kolejnym SEO trickiem na dobry początek jest tytuł (h1), który ma przyciągnąć czytelnika. Pamiętaj, masz jedną jedyną szansę. Zagraj swoim nagłówkiem, ale też postaw na tytuł, który dokładnie odzwierciedla treść wpisu – wtedy użytkownicy nie rozczarują się treścią i pozostaną dłużej na Twojej stronie. Świetnie sprawdzają się nagłówki oparte o najczęstsze wyszukiwania (tutaj musisz postawić na Keyword Planner lub inne narzędzia, znajdziesz o tym wpis na naszej stronie), zaczynające się od “Czy”, “Jak”, “Gdzie”, wszelkie wpisy “w pięciu krokach” czy “proste sposoby na…”. Oryginalność ważna jest w treści i wiąże się z późniejszym przykuciem uwagi, tytuł jednak powinien sygnalizować wartościowy wpis, ale też używać słów kluczowych by “dać się znaleźć” algorytmom Google.

Prawdziwe słowa kluczowe

Wspomniane słowa kluczowe to drugi najistotniejszy komponent pisania w środowisku SEO-friendly. Po nich wyszukiwarki tworzą ranking, czy Twój wpis ma potencjał bycia wartościową odpowiedzią na zadane pytanie. Aby dowiedzieć się, jakie są słowa kluczowe dla Twojej branży zrób research – najpierw usuń zapamiętane wyszukiwania i pliki cookies, następnie wpisz hasło, które najlepiej odzwierciedla to, o czym masz zamiar napisać. Zobacz “gołym okiem” co pisze konkurencja. Potem znajdź słowa kluczowe, które najbardziej odpowiadają Twojej treści wpisu, a być może zostały pominięte przez innych blogerów. Skorzystaj z LSI keywords, czyli słowa znaczeniowo podobne do tych, jakie intuicyjnie przychodzą na myśl Tobie… i Twojej konkurencji. Dzięki temu oprócz używania słów kluczowych, będziesz dysponować słowami “oryginalnymi”. To gwarantuje brak powtarzania się słów (co też jest negatywnie widziane przez Google – tzw. Keywords Spamming oraz postrzeganie Twojej treści jako oryginalnej). Słów kluczowych należy używać z głową, nie mogą być one priorytetem w pisaniu treści gdyż, nawet jeśli zadziałają na chwilę, pozycjonując Twoją stronę jako pierwszą w Google, to najczęściej zniechęcą czytelników, co szybko wpłynie na degradację miejsca w rankingu wyszukiwania.

Tekst w drodze na tramwaj

Jeśli Twoja strona nie jest dostosowana pod telefony komórkowe i/lub nie ładuje się zbyt szybko, możesz zapomnieć o skutecznym pozycjonowaniu strony. Sprawdź swoje wpisy pod kątem wizualnym w przeglądarce na komórce, dostosuj treść i kluczowe punkty tak, by były one dobrze przyswajalne na każdym urządzeniu. Niestety, Google mobile – first index działa i powoduje, że Twoja strona jest filtrowana przez algorytmy Google przede wszystkim jako strona, która jest dostosowana do urządzeń przenośnych, niezależnie od tego, czy wyszukiwanie odbywa się na telefonie czy na komputerze. Jeśli nie masz szablonu RWD możesz znaleźć takie u nas, jeśli już posiadasz taką stronę, zadbaj o jakość wyświetlanej treści tak, by była ona czytelna dla Twoich odwiedzających.