Świetna reklama sklepu? Troska o środowisko? Eliminacja kosztownych opakowań? To wszystko może iść w parze. “Green Packaging” czyli zielone pakowanie produktów jest jednym z pomysłów na redukcję zanieczyszczenia środowiska i redukcję śmieci, które dosłownie zalewają nasze otoczenie. Statystyczny Polak produkuje 303kg śmieci rocznie – jedynie połowa z nich kiedykolwiek będzie recyklingowana. Świadomość społeczna na temat tego, jak bardzo skażone są nasze wody i oceany plastikiem rośnie a grupy typu Zero Waste, Green Home, czy Eco Waste stają się coraz bardziej popularne.

Jak prowadzić green biznes?

Najważniejsze są tak naprawdę małe kroki dookoła nas, które nawet w małej skali ograniczą ilość śmieci i plastiku produkowanego w biurze czy w domu. Lepiej zakupić mleko w kartonie czy w plastiku? Okazuje się, że większą szansę na recykling ma plastik, gdyż karton i tak jest pokryty warstwą plastiku, która jest praktycznie nie do usunięcia z jego powierzchni. Czy lepiej kupować kawę w puszce, folii czy w szkle? Najlepszym rozwiązaniem będzie produkt wykonany z aluminium – łatwo go przetworzyć i ponownie wykorzystać. Kolejne kroki to minimalizacja użycia drukarki, filtracja wody bądź plastikowe butle wielokrotnego użytku, w końcu proszek do zmywarki pakowany w karton zamiast owiniętych folią kapsułek, czy gąbki ekologiczne zamiast tych, z sztucznego tworzywa. Na oceanie obecnie wyodrębnionych jest pięć wielkich “plam” śmieci, a jedna z nich jest dwukrotnie większa od Teksasu, czyli aż trzykrotnie większa niż Polska. Od lat pięćdziesiątych wyprodukowaliśmy już ponad 8 trylionów ton śmieci, z roku na rok ta liczba rośnie. Problemem jest fakt, że nasze śmieci mimo starań segregacji po prostu nie nadają się do recyklingu (sam plastik może być przetworzony tylko kilka razy) a “zagubione” często wędrują od śmietnika do segregatorni, po fabryki aż do momentu zakopania, wysypania, lub – w najgorszym wypadku – wpuszczenia do rzeki.


Źródło: visual.ly

Papier, kamień czy nożyce?

Przede wszystkim, by sprostać wymaganiom zielonego pakowania, należy zastanowić się nad materiałem, w który pakujemy dany produkt. Najlepszym rozwiązaniem będzie opakowanie kartonowe lub papier pakowy. Wszelkie styropianowe opakowania odpadają, ponieważ proces ich wytwarzania jest niezwykle szkodliwy dla środowiska a zarazem na tyle tani, że styropianu nie opłaca się recyklingować. Oczywiście, równie złym rozwiązaniem będzie strecz, folia czy plastik – tu na szczęście jednak znajdziemy materiały do pakowania pozyskane z recyklingu.

Zaklejanie opakowań, to kolejny temat rzeka, z jakim przyjdzie się nam zapoznać przy okazji pakowania produktów. Możemy spotkać się z eko taśmami klejącymi a także użyć taśmy papierowej, jeśli jednak nadal mamy na sumieniu klejenie zwykłą taśmą foliową, możemy użyć jej jak najmniej. W papierniach papier jest przetwarzany na miał (pulpę) i mieszany z wodą – fragmenty taśmy klejącej i folii np. typu “okienka” w kopertach wypływają na powierzchnię i zostają odseparowane od papieru. Najgorsze typy opakowań to te, które łączą papier z innymi typami plastiku czy aluminium, takie jak kartony na soki, wszelkie opakowania papierowe z elementami śliskimi – czasem spotykane w piekarniach, także opakowania na przyprawy. Tego typu papier nie będzie podlegał recyklingowi, gdyż poszczególne elementy są nie do oddzielenia.

Zawsze warto zastanowić się nad opakowaniami wielokrotnego użytku – dekoracyjne puszki czy słoiki mogą posłużyć na lata. Możemy też uszyć odpowiednie woreczki materiałowe, w których przetrzymywany będzie produkt. By go jednak bezpiecznie dostarczyć, zastanówmy się nad metodą jego zabezpieczenia.

Kot w worku.

Na szczęście na rynku e-commerce mamy bardzo duży wybór wypełniaczy i pianek, które świetnie wpasowują się w trend Zero Waste. Przede wszystkim wynaleziono już jadalne pianki wypełniające opakowania, trudno jednak trafić na porządną recenzję ich smaku… Dodatkowo dostępne są ekologiczne pianki, typu skropak, w pełni biodegradowalne i wykonane z materiałów roślinnych. Po trzecie, możemy skupić się na wykorzystaniu zwykłego papieru. Popularne rozwiązania to wełna drzewna, ścinki papieru z niszczarki czy po prostu pakowanie w gazety, kiedyś kojarzone z nierejestrowanym obrotem towarem na targach czy placach. Dziś na szczęście wiele się zmienia w tej kwestii a klienci zaczynają narzekać, że dane zamówienie jest przepakowane i zbyt wiele plastiku zostało użyte do jego transportu. Odzyskiwanie plastiku czy styropianu jest nieopłacalne albo prawie nieopłacalne a świadomość o zanieczyszczeniach naszego środowiska dociera już do najmłodszych. Niektóre sklepy nawet mają opcję wyboru “zapakuj zero waste”, ogromne koncerny starają się ograniczać zużycie odpadów plastikowych, w dodatku powstaje coraz więcej green hostingów – czyli takich hostingów, które inwestują w odnawialną energię. Czy w tym kierunku dąży teraz przyszłość e-handlu? Z pewnością. Już teraz warto zacząć inwestować w mądrzejsze rozwiązania e-commerce, które przybliżą nas do zielonych sposobów prowadzenia biznesu.